Czy opłaca się kupić stół z krzesłami w zestawie
Meble

Czy opłaca się kupić stół z krzesłami w zestawie?

Rynek stał się obecnie, za sprawą globalizacji ogólnoświatowy. Wiele firm oferuje swoje usługi. Stawiają coraz wyższe poprzeczki i prześcigają się jedni przez drugich, by sprostać oczekiwaniom klientów. Muszą jednak także na tym zarabiać.

Co robić, by utrzymać się na rynku?

Firma musi ciągle być w obrocie i pomnażać kapitał. W związku z tym stosuje ona odpowiednie strategie marketingowe, by otrzymać jak najwięcej pieniędzy, a przy tym uzyskać zadowolenie klienta. Często zatrudnia także specjalistów od owych zabiegów i wiele na tym zyskuje.

Skupmy się na meblach

Przemysł meblowy musi na siebie zarabiać, tak jak każdy inny. Rozpatrzmy sprawę sprzedaży stołów z krzesłami w zestawie. Potencjalny klient idzie do sklepu w celu kupienia stołu. Widzi przed sobą baner: „stoły z krzesłami”. Nierzadko nawet sam planuje dokupienie do niego dopasowanych krzeseł. Przecież mogą się mu przydać. Oferowanie krzeseł w zestawie ze stołem jest sprytną strategią marketingową – niejednokrotnie liczba krzeseł przeznaczonych do sprzedaży jest ściśle określona. W ten sposób klient kupi więcej, niż rzeczywiście potrzebuje. A sprytny sprzedawca postara się go do tego namówić. Predysponuje go do tego odpowiednie szkolenie otrzymane od firmy. Łatwiej jest skupić się na krzesłach, ponieważ dwa takie same stoły nie są potrzebne statystycznemu klientowi, który potrzebuje mebla do salonu czy jadalni.

Spełniony konsument

Zadowolony klient wróci do domu z zakupionym stołem i krzesłami. Będzie pod wrażeniem transakcji, jakiej udało mu się dokonać. A przy tym tyle zaoszczędził! Nieświadomy jest jednak tego, że sklep, już od momentu wejścia owego klienta do sklepu, wiedział, że wyda on więcej, niż właściwie chciałby początkowo. Jednak i tak, gdyby spytać go o zakup, powiedziałby, że jest z niego niesamowicie dumny. Dlaczego?

Korzyści

Właśnie dlatego:

  • jest zadowolony, bo udało mu się kupić stół, po który przyszedł,
  • sprzedawca był nadzwyczaj miły i rzetelnie podzielił się z nim wiedzą i doświadczeniem w kwestii wyboru odpowiedniego mebla,
  • oszukał nieco sklep, kupując taniej w zestawie (krzesła to dodatek),
  • zarobił pieniądze,
  • oszczędził pieniądze.

Jednak jest to tylko pozorne. Gotówka, którą wydał w sklepie zostanie w nim. Stoły i krzesła natomiast kiedyś się zepsują i będzie trzeba kupić nowe. Klient wróci do sklepu, w którym po raz pierwszy dokonał transakcji, bo będą wiązały się z nim pozytywne wspomnienia i uczucia. Nawet jeśli nie będzie tego świadomy, będzie chciał odwdzięczyć się za okazaną kiedyś dobroć. Wróci tam i kupi nawet droższe rzeczy, niż powinien.

Co na to portfel?

Pozostaje kwestia finansów w chwili kupowania mebli. Sklep nie może przecież tracić na transakcji. Stoły z krzesłami nie mogą przynosić strat, bo nie byłyby opłacalne. Taka firma nie utrzymałaby się na rynku zbyt długo. Aby wzbudzić w klientach pozorne poczucie górowania nad systemem, psychologowie marketingu obniżają ceny jednych produktów, a obniżają innych – często działanie to jest stosowane z przypadku tzw. „zestawów”. Cena stołu w tym przypadku zostanie podniesiona, a cena poszczególnych krzeseł – obniżona. Sklep wyjdzie na przysłowiowe „zero”, a nieświadomy konsument kupi okazyjnie.

Czy jest to oszustwo?

W pewnym sensie i tak i nie. Sklepy, aby utrzymywać się na rynku, muszą oddziaływać na emocje konsumentów. Ci natomiast, oddając pieniądze, otrzymują w zamian dobre, ciepłe i pozytywne emocje. A także przedmioty, po które przyszli do sklepu. Wspomniany stół w zestawie z krzesłami to idealny przykład tego, jak nakłaniać ludzi, by kupowali oferowane im przez firmę produkty. I jeszcze sprawić, by byli przekonani, że to oni są w tym starciu wygranymi.

Dodaj komentarz